cień anioła
                                                Bóg stworzył cierpienie,
                                                      potem dodał nu skrzydła
                                                          z lekkiego eteru i ciszy.
                                                                  Tak powstały anioły.
..

Wiara w pośrednictwo aniołów według mistrzów duchowych

2012-03-26 15:23:52, komentarzy: 0

Wiara w pośrednictwo aniołów według mistrzów duchowych

 

Wszystkie relacje człowieka z aniołami mają swoje odniesienie do wiary jako fundamentu, na którym człowiek się opiera. Chrześcijanin nie dlatego powinien akceptować istnienie aniołów i ich posłannictwo, że wielu świętych mówi o nich, a święci są ludźmi prawdomównymi i należy im wierzyć, albo nie przez analogię do licznych religii, w których mowa o dobrych duchach, ale dla tego że Biblia i Kościół – wierny tłumacz Objawienia, mówią o ich obecności i działaniu, które jest zgodne z wolą Boga.


Zobaczmy, co mówią na ten temat, ci, którym można uważać za mistrzów życia duchowego.


Św. Augustyn, mówiąc o wierze w pośrednictwo aniołów, w komentarzach do psalmów stwierdza: „dzięki wierze wiemy, że istnieją aniołowie, oraz czytamy o tym, że ukazywali się licznym ludziom”. Przy okazji wyjaśnia biskup Hippony, że dopóki anioł nie otrzyma konkretnego posłannictwa od Boga przysługuje mu nazwa „duch” odnosząca się do jego natury. Augustyn mówi dalej ,że Bóg czyni duchy swymi aniołami, gdy ich posyła do ludzi, a tych ostatnich duchowymi, gdy przyjmują i realizują posłannictwo aniołów. W ten sposób święty chciał zwrócić uwagę na ograniczony związek między świętością człowieka a posłannictwem aniołów. Człowieka duchowego Augustyn nazywa „aniołem Boga”, który obwieszcza ludziom cielesnym Jego wolę. Dynamizm posłannictwa ludzi duchownych przyrównuje Augustyn do ognia, który ogrania to, co cielesne ale go nie niszczy, lecz oczyszcza i ma moc przemienić w to, co duchowe. Jako przykład podaje św. Szczepana, który płonął ogniem miłości. Dlatego gdy był kamieniowany, modlił się o przebaczenie i nawrócenie dla swych prześladowców.

Św. Cyryl Aleksandryjski wierzył np. we wszechstronną opiekę aniołów nad człowiekiem, co wyraża jedna z modlitw eucharystycznych ułożona przez niego: „Ulituj się, o Panie, nad obecnymi tu wiernymi i przez Krzyż Twój i wstawiennictwo aniołów wyrwij ich ze wszystkich niebezpieczeństw: od pożarów, powodzi, zimna, rozbójników, wężów, dzikich bestii, napaści i sideł szatańskich oraz od wszelkich chorób”. Zaś błogosławiony Piotr Favre, gdy miał zamieszkać w pewnym domu nie cieszącym się dobrą opinią, najpierw postanowił modlić się o to, aby Bóg oczyścił ten dom od mocy złych duchów i aby w nim zamieszkali aniołowie stróżowie. Zagłębiając się w życie świętych można powiedzieć, że ich wiara w pośrednictwo aniołów wyrażająca się w modlitwie, bardziej ma swe uzasadnienie w doświadczeniu życia i intuicji duchowej niż refleksjach rozumowych.

Spośród wielu świętych dla przykładu można zacytować Tomasza z Akwinu, który pod koniec swego życia – a wiec już jako dojrzały teolog – powiedział, że tu na ziemi nie poznamy dokładnie, kim są aniołowie. Wydaję się, że między świętymi a współczesnymi różnica polega na tym, że świeci byli ludźmi duchowymi. Posługując się terminologią świętego Pawła, można powiedzieć, że myśleli jak ludzie duchowi, czuli, doświadczali całą swoją osobowością to ,czego nie doświadcza człowiek współczesny, nastawiony na zewnętrzność. W wielu wypadkach przekleństwo człowieka współczesnego polega na tym, że uważa, iż jest w stanie zastąpić naturalnością dar nadprzyrodzony. Właściwa postawa, którą zawsze spotykamy u świętych, będzie polegać na równowadze pozwalającej uniknąć przesadnego przekonania o roli aniołów w osiąganiu świętości lub lekceważeniu tej roli.

Tomasz z Akwinu podkreśla, że pomiędzy działaniem Boga a działaniem aniołów nie ma żadnej sprzeczności czy też konkurencji. Przeciwnie istnieje między nimi idealna harmonia i współpraca. Źródłem świętości człowieka jest Bóg, który nieraz działa w duszy bezpośrednio, innymi zaś razem przez pośrednictwo aniołów. Mistrzowie życia duchowego na pierwszym miejscu zawsze stawiają łaski bezpośrednio udzielane przez Boga, ale mówią też o boskim charakterze wskazań udzielonych człowiekowi np. przez anioła stróża.

Zaś św. Bernard pisze do swego dawnego ucznia, papieża Eugeniusza III, że Bóg napełnia nasze dusze pełnia swego światła, nawiedza nas i poucza przez aniołów, może to czynić też przy pomocy Pisma Świętego. Podobnie wypowiada się św. Jan od Krzyża, że kiedy człowiek osiągnie wyższy poziom życia duchowego, wówczas Bóg działa i udziela się duszy bezpośrednio, a na wcześniejszych etapach tego życia anioł zachęca i wspomaga człowieka, aby podejmował wysiłek rozwoju.

Wszyscy mistrzowie życia duchowego jednoznacznie podkreślają, że aniołowie zachęcają ludzi do otwierania się na świętości, która jest darem Boga, czyli zachęcają do niej, ale jej nie sprawiają w człowieku. Św. Tomasz mówi, że potrzebne są dwa warunki do tego, aby człowiek wybrał dobro, do którego bezsprzecznie należy świętość: 1) wola musi być skłonna ku dobru, to sprawia w człowieku Bóg przez bezpośrednie wlewanie w niego łaski i cnót, 2) rozum powinien wybrać właściwe drogi do realizacji tego dobra, w tym procesie Bóg pomaga człowiekowi za pośrednictwem posługi aniołów, których można nazwać „przewodem” Jego oświeceń.

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Wyszukiwarka

Strony internetowe dla firm - szybko i za darmo!