cień anioła
                                                Bóg stworzył cierpienie,
                                                      potem dodał nu skrzydła
                                                          z lekkiego eteru i ciszy.
                                                                  Tak powstały anioły.
..

Roztargnione Anioły, czyli niedokończona historia

2012-09-03 16:24:49, komentarzy: 0

Roztargnione Anioły, czyli niedokończona historia

De_Monik www.les.piekielko.pl
Popatrz, na Twoim progu przysiadły dwa roztargnione anioły. Zaskoczone, skąd się tam znalazły, szukają w swych źrenicach powrotnej drogi do Nieba. Słonce pali ich potargane skrzydła.

Pamiętasz noc, kiedy po raz pierwszy zabrałam Cię do swojego świata. Spałaś i tylko niespokojne źrenice zdradzały łapczywość, z jaką pochłaniałaś kolejne obrazy. Błękit rozlanego na trawie spokoju. Światłocienie zsuwające się z nocnego parapetu. Ciepło - pomarańczowe światło ulicznej latarni i mój cień rozsypujący iskry zaciekawienia. Iluminacja pierwszych słów.

Popatrz, na Twoim progu przysiadły dwa roztargnione anioły.
Uważaj, by ich nie potrącić, gdy będziesz wracała z pracy do domu.

A później, raz za razem pozwalałaś mi zerknąć przez dziurkę od klucza do twojego życia. Odsłaniałaś je przede mną dzień po dniu, tydzień po tygodniu. W porze lunchu sadzałaś naprzeciwko siebie przy stoliku i pytałaś, na którą z potraw powinnaś się dziś zdecydować. Razem nadawałyśmy imiona przepływającym nad naszymi głowami obłokom i niepomne wzajemnych ostrzeżeń, ramię w ramię zaznaczałyśmy przerywaną linią granice naszych rzeczywistości.

Popatrz, na twoim progu przysiadły dwa roztargnione anioły. Może mogłabyś je zaprosić do siebie na szklaneczkę czegoś zimnego?

Refleksje zaplatane w luźne warkocze skojarzeń, małe labirynty słów. Zabawa w "kto więcej usłyszy, kto więcej wyczyta". Coraz to nowe anagramy, budowane z echa wypowiadanych półszeptem myśli. Strategia bezkrwawych bitew rozpisana dla niepoznaki na szachowej planszy. Batalia o główne trofeum - WYGRANEJ NA FRONCIE SŁÓW.

Roztargnione anioły zbierają pióra z chodnika, nie mogą przecież
pozostawić po sobie nieporządku, i z szelestem skrzydeł wsuwają się przez uchylone drzwi do Twojego świata.

Trzy noce i dwa dni wpisane w przypadkową długość i szerokość geograficzną i ten niepokój w twoich oczach, tak kontrastowo prawdziwy na tle otaczającego nas nierealnego świata. I tam ułuda przebrana w nasze gesty i spojrzenia, zamajaczyła obietnicą Raju na Ziemi. Tuż przed odlotem napisałaś "na tym lotnisku, misiu, to zrobiło mi się tak prawdziwie nieciekawie smutno" - emocje malowane... Czym? Bo przecież nie tęsknotą jeszcze... Może tęsknoty wytęsknieniem?

Usiadły anioły niepewnie przy twoim biurku. W ciszy wodzą palcami po celuloidowej tafli wspomnień. Klatka za klatką zapuszczają się w coraz odleglejsze krainy.

Zaznaczamy coraz to nowe ślady bytności w naszym życiu. Prostokąt fotografii wsunięty pomiędzy kartki kalendarza, skoroszyt noszonych ze sobą myśli. Jeszcze dla zabawy, wychylone za ramy naszych rzeczywistości, próbujemy dotknąć dłonią każda nie swojego życia. Wolno zacieramy granice między nami. Wpisujemy siebie w mgliste pojęcie tęsknoty, czekania. Podkreślane węglem niewyraźne kontury emocji.

Zmęczone anioły rozcierają zesztywniałe karki, wyciągają do góry
ramiona. Na ich skrzydłach cienie dawnych twoich dni, smutek w oczach. Z rezygnacją wpatrują się w sunące sennie po niebie obłoki.

Niewiara przebrana w fałszywe rozleniwienie pali za nami trzcinowe mosty, coraz więcej spojrzeń podpartych milczeniem. Uśmiechy na jedną chwilę Zagubienie. Dni rozpisane na godziny posiłków, spacery zalęknione swoją regularnością, w naszych głosach schematyczna odpowiedzialność za słowa.

Zasnęły znużone anioły. Z głowami schowanymi w skrzydła śnią o 
podniebnych wędrówkach Błękit przecieka im przez rozłożone
palce. Obute w sandały stopy unoszą się ponad ludzkimi sprawami.
Nie obudź ich czasem kochanie... Lepiej im we śnie niż z nami.
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Wyszukiwarka

Strony internetowe dla firm - szybko i za darmo!