cień anioła
                                                Bóg stworzył cierpienie,
                                                      potem dodał nu skrzydła
                                                          z lekkiego eteru i ciszy.
                                                                  Tak powstały anioły.
..

De natura angelorum

2012-02-06 13:56:41, komentarzy: 0

De natura angelorum

Wiara w anioły, chociaż wywodzi się z czasów biblijnych, nie opiera się na konkretnych, a już tym bardziej wyczerpujących, wiadomościach. Dla starożytnych Izraelitów oczywiste było, że anioły istnieją, lecz kwestia ich natury początkowo nie zaprzątała ludzkiej uwagi. Zmieniło się to w czasach niewoli babilońskiej, kiedy trudna sytuacja narodu żydowskiego wpłynęła na rozwój mistyki. My jednak skoncentrujemy się na wierzeniach chrześcijańskich, gdyż to właśnie na nich opiera się XIX-wieczna ikonografia cmentarna.

Kim więc są aniołowie. Ponieważ wszytcy w tej materii cytują św. Augustyna, to i ja go zacytuję ;-) Zatem:

"Anioły to duchy, ale są aniołami nie tylko dlatego, że są duchami. Stają się aniołami, kiedy zostają posłani. Bo imię anioł odnosi się do ich urzędu, a nie natury. Pytasz o nazwę tej natury, to duch, pytasz o urząd, to urząd anioła, który jest posłańcem."1

W istocie, hebrajskie malach (l.mn. malachim) i łacińskie angelus (l.mn. angelos) to: posłaniec, ambasador, zwiastun. Nie jest to więc określenie natury, ale funkcji.

O wiele dalej poniosła wyobraźnia Pseudo-Dionizego Areopagitę. Pisał on:

"Anioł jest wizerunkiem Boga, przejawem ukrytej światłości, zwierciadłem czystym, najbardziej przejrzystym, bez skazy i plamy, w którym odbija się, jeśli można tak się wyrazić, cała piękność boskiego kształtu, odciśnięta w dobru i, na ile jest to możliwe, czystość światłości dobroci tego milczenia, które mieści się w najbardziej niedostępnych przybytkach. Nie ma więc zła w aniołach."2

Biblia nazywa ich synami bożymi (Hiob 1, 6; 2, 1), wojskiem niebieskim (Joz 5,14), sługami (Hiob 4,18), świętymi (Hiob 5, 1) i konsekwentnie unika określania ich wyglądu. Wyjątkiem jest m.in. Księga Ezechiela, choć po prawdzie nie wiadomo czy w swoim widzeniu prorok ujrzał jakąś boską manifestację czy anioła Metatrona w otoczeniu cherubów. Jak było naprawdę, tylko Bóg raczy wiedzieć ;-)

Jak już wspomniano, natura aniołów jest duchowa, co dawniejsi teologowie uznawali za dowód ich wyższości nad stworzeniami cielesnymi (a więc "nieczystymi") np. człowiekiem. Dziś oficjalna doktryna uczy, że oba byty, tj. anielski i człowieczy, są tak samo wartościowe3.

Tym niemniej przez wieki spekulowano, skąd tak naprawdę wywodzą się anioły. Wiadomo, człowiek powstał z gliny, a anioł? Uważano więc, że jest on bezpośrednią boską "emanacją", wynurza się z Absolutu w chwili otrzymania posłannictwa, a ponieważ pochodzi od Boga jest dobrej natury4. Może jednak przyjmować kształt i ciało nadal zachowując swe moce, jak uczy historia Tobiasza czy zmagań Jakuba z aniołem5. I wreszcie coś, o czym w sztukach plastycznych powoli zapominano: anioły nie mają płci, choć naturalne nic nie stoi na przeszkodzie, aby ukazywać je jako kobiety będące w końcu płcią piękną ;-)

Tak jak człowiek malachim posiadają wolną wolę, lecz jako istoty duchowe są nieśmiertelne, co ma swoje plusy, ale także minusy. Taki np. Anioł Stróż pozostaje przy swoim "podopiecznym" także po śmierci6. Pół biedy, jeśli człowiek trafił do Nieba, ale co się dzieje z owym aniołem w Piekle?...

Natomiast jeśli chodzi o "nadnaturalne" zdolności aniołów, to oprócz nieśmiertelności, przewyższają człowieka pod względem poznania i intelektu, choć to pierwsze nie jest całkowite7. Tylko Bóg bowiem ma wgląd w ludzkie serca i myśli, a aniołowie mogą je co najwyżej podejrzewać, tak samo, jak nie mogą naruszyć wolnej woli człowieka, a tylko zasugerować ewentualny wybór. Chociaż dysponują ogromną wiedzą i inteligencją ich wpływ na materię także jest ograniczony. Muszą bowiem działać tylko w granicach praw wszechświata, a tym samym nie są w stanie czynić cudów.

Ich rola, jako już wspomniano, polega przede wszytkim na informowaniu śmiertelników o boskich wyrokach (ofiarowanie Izaaka - Rdz 22, 11-12, Zachariasz i Gabriel - Łk 1, 19), powierzaniu im zadań specjalnych oraz ochronie rodzaju ludzkiego (Tobiasz i archanioł Rafał - ks. Tobiasza). Właściwie to czasami trudno powiedzieć czy to sam Bóg się objawia, czy tez wysyła jakby swoje "odbicie" tj. Anioła Pańskiego.

Funkcja aniołów nie ogranicza się tylko do pośredniczenia między Bogiem a ludźmi, choć jest to najważniejszy aspekt ich działalności. Przekazują więc Najwyższemu ludzkie prośby, będąc jakby ich poręczycielami. Jednocześnie wspomagają śmiertelników w wierze, a z czasem uczyniono ich niemal odpowiedzialnymi za decyzje moralne człowieka.

Jakkolwiek nie przysługuje im kult równy boskiemu, wzywa się ich często w liturgii m.in. przy błogosławieniu pielgrzymów i szpitali (archanioł Rafał) oraz (co w naszych rozważaniach jest szczególnie istotne) w obrzędach pogrzebowych, aby wprowadzili zmarłego do Raju8.

Postrzega się ich również jako mieszkańców Nieba, a zwłaszcza boską świtę, dodającą Bogu splendoru, stale głoszącą Jego chwałę, a zarazem zarządców świata, dopomagających w dziele Zbawienia i armię walczącą z upadłymi aniołami.

I tu dochodzimy do problemu anielskich hierarchii. Ojcowie Kościoła nie bardzo mogli sobie wyobrazić, aby Niebo pozbawione było jakiegoś "porządku społecznego" i "zorganizowali" jego mieszkańców w trzy tzw. hierarchie, na które składa się dziewięć chórów. Właściwie dokonał tego niejaki Pseudo-Dionizy Areopagita (V w.), a jego podział "obowiązuje" do dziś. Wydzielił zatem:


I hierarchię - Serafini, Cherubini, Trony (kontemplują i wychwalają Boga, stoją najbliżej Niego, przekazują jego polecenia niższym hierarchiom)

II hierarchę - Panowania, Moce, Władze (zarządzają Królestwem Niebieskim, strzegą bożego prawa)

III hierarchię- Zwierzchności, Archaniołowie, Aniołowie (najbliżsi śmiertelnikom, najbardziej aktywnie z nimi współdziałają, strzegą ich i pośredniczą w ich modlitwach)

Jednak ich pozycja, wynikająca z natury i funkcji, wcale nie przewyższa człowieka, choć w "bezpośrednim starciu" wynik byłby oczywisty (patrz zmaganie Jakuba z aniołem ). Ba!, nie uznanie przez Niebian człowieka za równoprawną istotę stało się przyczyną ich upadku9. Ci, którzy dochowali wierności Bogu obowiązani są służyć Marii oraz Chrystusowi.

Zarysowałam wyżej tylko główne aspekty natury anielskiej, choć po prawdzie w pewnych kwestiach nawet Ojcowie Kościoła nie są zgodni (dlaczego mnie to nie dziwi... ;-)). Co ciekawe w ciągu X-XIII w. anioł stał się postacią o wiele mniej interesującą niż diabeł, tracąc na rzecz tego ostatniego kilka funkcji:

"Chrześcijański anioł w stosunku do swego judaistycznego protoplasty traci niemal całkowicie cechy numinosum10, przestaje być groźnym aspektem Boga. Właściwości te zostają przeniesione, w pewnej przynajmniej mierze, na diabła. W ten sposób demon (...) stał się w pełnym Średniowieczu filarem Boskiej sprawiedliwości i chrześcijańskiej ekonomii zbawienia."11

Współczesna teologia jest już bardziej powściągliwa w fantazjach na temat Niebian i opiera się tylko na tekstach biblijnych. Tradycja zrobiła jednak swoje, co nie zawsze jest dla aniołów korzystne:

"W praktyce pobożności chrześcijańskiej spłycono i strywializowano niejednokrotnie obraz aniołów."12

A proces tej postępującej "degradacji" widać najlepiej właśnie w sztuce.

© Sowa
8.12.2007

Przypisy:

  1. Podaję z J.W. Suliga, Krocząc drogami aniołów : anioły w sztuce i tradycji judeochrześcijańskiej : katalog wystawy, Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie, kwiecień - grudzień 1998, Warszawa 1998, s. 5.
  2. Podaję za J.W. Suliga, op. cit., Warszawa 1998, s. 5.
  3. R. Niparko, hasło Aniołowie [w:] Encyklopedia katolicka. T. 1, Alfa i Omega - Baptyści, kom. red. W. Granat [et al.]; [aut. Z. Abramowiczówna et al.], Lublin 1973, kol. 609.
  4. J.W. Suliga, op. cit., s. 5.

    Z.J. Kijas, Aniołowie w nauczaniu Kościoła [w:] Księga o aniołach : praca zbiorowa, pod red. H. Oleschko, Kraków 2002, s. 240.

  5. Po prawdzie również w tym ostatnim wypadku nie wiadomo, czy był to zwykły anioł czy Anioł Pański (a więc jakby Bóg we własnej osobie, tylko dostosowanej do ludzkiego pojmowania).
  6. Z.J. Kijas, op. cit., s. 248.
  7. Stronę dalej ten sam autor pisze, że intelekt i poznanie aniołów są tak doskonałe, że nie mogą się mylić, a więc ich decyzje są nieodwołalne, dlatego także ich grzech jest nieodwracalny. - Z.J. Kijas, op. cit., s. 254.
  8. K. Konopka, hasło Aniołowie [w:] Encyklopedia katolicka..., kol. 610.
  9. Legendy żydowskie mówią, iż dwa zastępy aniołów odmówiły sensu tworzeniu człowieka i zostały przez Boga zniszczone. Dopiero trzeci zastęp poszedł po rozum do głowy. - J.W. Suliga, op. cit., s. 6. Tylko Szatan nie uległ presji i nie złożył hołdu Adamowi. - hasło Szatan [w:] Polski słownik judaistyczny : dzieje, kultura, religia, ludzie. T. 2, oprac. Z. Borzymińska i R. Żebrowski, Warszawa 2003, s. 621.

    Według Miltona (Raj utracony), Szatan nie chciał uznać władzy Jezusa.

    Żeby było ciekawiej doktryna o upadku części Niebian została opracowana dopiero w czasach niewoli babilońskiej (VI w. p.n.e.), pod wpływem dualistycznych (dobro-zło) koncepcji perskich. - W. Brojer, Anioł w wyobraźni chrześcijan do XIII w. [w:] Wyobraźnia średniowiecza : praca zbiorowa, pod red. Teresy Michałowskiej, Warszawa 1996, s,. 155.

  10. numinosum - tajemnicza, sakralna moc, przejmująca człowieka przerażeniem, a jednocześnie fascynująca go.
  11. W. Brojer, op. cit., s. 175.
  12. Katolicki Katechizm dla dorosłych, 1985, s. 107. Podaję za Z. J. Kijas, op. cit., s. 243.
« powrót

Dodaj nowy komentarz

Wyszukiwarka

Strony internetowe dla firm - szybko i za darmo!