cień anioła
                                                Bóg stworzył cierpienie,
                                                      potem dodał nu skrzydła
                                                          z lekkiego eteru i ciszy.
                                                                  Tak powstały anioły.
..

Anioły i ludzie współistnieją i współdziałają ze sobą od zarania dziejów.

2012-02-06 15:31:28, komentarzy: 0

Anioły i ludzie współistnieją i współdziałają ze sobą od zarania dziejów. We wszystkich kulturach i epokach historycznych można znaleźć dowody na ich istnienie i działanie. Ludami, które szczególnie podkreślały istnienie sił anielskich były plemiona indiańskie Hopiów, Nawahów, Inków, Azteków, wysoko rozwinięte cywilizacje europejskie i orientalne Egipcjan, Rzymian, Persów, Greków, jak również wspólnoty religijne żydowskich kabalistów, hindusów, japońskich szintoistów, muzułmanów, chrześcijan itd.
W anielskim państwie istnieją Aniołowie najróżniejszych rodzajów i funkcji.
Ja pragnę przybliżyć wam jednak tych nam najbliższych, czyli naszych Aniołów Stróży.
„Anioł Boży, który szedł na przedzie wojsk izraelskich, zamienił miejsce i szedł na ich tyły, stając między wojskiem egipskim a wojskiem izraelskim. I tam był obłok ciemności, tu oświecający noc. I nie zbliżyli się jedni do drugich przez całą noc. Mojżesz wyciągnął rękę nad morze, a Pan cofnął wody gwałtownym wiatrem wschodnim, który wiał przez całą noc, i uczynił może suchą ziemią. Wody się rozstąpiły…” Księga Wyjścia Roz. 14 Wer. 19,20,21
Cóż takiego tak naprawdę zawiera ten opis? Otóż Tora pisana jest w ojczystym języku Izraelitów, w oryginale werset ten składa się z 72 liter hebrajskich (alfabet hebrajski składa się z 22 liter). Dodane do nich końcówki imion Boga „-EL”, bądź „-Jah”, tworzą imiona 72 Aniołów.
Tak więc w tym pamiętnym dniu przejścia przez morze zostały przydzielone każdemu człowiekowi Anioły Opiekuńcze.
Imiona Ich mogą dużo powiedzieć o naszych cechach charteru i słabościach, a także patronować naszym zdolnościom oraz komunikacji na planie duchowym.
W kalendarzowym roku podzielonym na 72 Anioły wypada, iż każdy z Nich opiekuje się pięcioma dniami.

Moja ulubiona modlitwa do Anioła Stróża;

„Święty, Święty, Święty Pan Bóg zastępów. Pełne są Niebiosa i ziemia Chwały Twojej. Hosanna na wysokości. Błogosławiony, który idzie w Imię Pańskie Hosanna na wysokości”.
Niech będzie Bóg uwielbiony. Niech będzie uwielbione święte Imię Jego. Niech będą Błogosławione wszystkie Zastępy Aniołów, stojące przed Tronem Pana.
Bądź pozdrowiony, mój Stróżu Aniele, którego Pan Zastępów powołał, abyś na tym i na tamtym świecie przychodził mi z pomocą. Ty dla świętego imienia Boga, który jest JAHWE, przybyłeś jako mój anielski brat i przyjaciel. Oto ja (
podaj swoje imię), oddaję się tobie pod całkowitą opiekę oraz ufam, że będziesz chadzał moimi drogami i wskazywał mi prawdziwy kierunek. Osłaniaj mnie swoimi skrzydłami przed widzialnymi i niewidzialnymi siłami zła, a we właściwym czasie ostrzeż mnie. Wierzę, że zastąpisz mi drogę, jeśliby ktokolwiek miał przeze mnie cierpieć, a łzy jego miały być moim brzemieniem. W mądrości swojej oświecaj mnie, w słabości mojej umacniaj mnie i pocieszaj. A ja usłucham głosu Twego i słodkie imię Twoje będę nosił w sercu swoim.
Amen

 

Nie żyjemy w oddzieleniu i niezależności od siebie nawzajem, wszelkie życie jest ściśle ze sobą połączone. Kiedy dochodzi do skażenia wody odbija się to na wszystkich mieszkańcach tej planety. Kiedy niszczone są lasy, niszczymy Zielone Płuca Ziemi zmniejszając przez to rezerwy tlenu, choć tak naprawdę tak długo jak długo żyć będziemy na tej planecie będzie on nam niezbędny zarówno jak woda, pożywienie, słońce, itd.. Dlatego nikt z nas nie może zrzec się odpowiedzialności i powiedzieć, że nie ma z tym nic wspólnego. W obliczu jakiejkolwiek katastrofy – atomowej, przyrodniczej, wojny czy innego nieszczęścia, które dotyka ludzi, kraje, narodowości, wówczas dostrzegamy, że nie możemy tak łatwo się rozgrzeszyć.
Przebudźcie się.
Jesteśmy istotami wielowymiarowymi, możemy więc przyczynić się do pozytywnych zmian na wielu płaszczyznach, zaczynając oczywiście od siebie samych.
• Człowiek ma ciało, które jest silne i twarde, tak jak Ziemia. Może obchodzić się ze swym ciałem jak ze świątynią duszy lub też może je zadręczać i doprowadzić do ciężkich chorób lub nawet śmierci, np., po przez działania, które osłabiają organizm.
• Człowiek ma uczucia, które jest w stanie wyrazić. Podobnie jak woda, tak i on może utrzymywać swoje życie uczuciowe w czystości lub też – poprzez pielęgnowanie w sobie negatywnych uczuć – doprowadzić do swojej deprawacji i duchowej nędzy.
• Człowiek ma zmysły – może czuć, smakować, dotykać, wąchać, widzieć. Są to „anteny”, za pomocą których przyjmujemy za równo informacje z zewnątrz jak i własnego wnętrza, aby móc potem je wcielać w czyn. Możemy zatem użyć zmysłu wzroku do podglądania sąsiada, lub do spojrzenia w głąb samego siebie, poprzez praktykowanie np. medytacji, wizualizacji, obrazowego wyobrażania sobie swojej osoby, co jest obecnie niezwykle ważną umiejętnością dla człowieka i jego otoczenia.
• Człowiek ma umysł, którego może używać. Podobnie jak przestrzeń, może on ten umysł skurczyć, ogłupić, pozwolić mu uschnąć i zwiędnąć, ale też nieustannie go poszerzać.
• Człowiek ma także duszę, która pragnie i potrzebuje rozwoju. Podobnie jak ogień i światło, możemy rozpalić światło swojej duszy lub też stopniowo pozwolić temu światłu zgasnąć.
W ten sposób człowiek działa na wielu płaszczyznach swojego bytu. Może wykorzystywać te siły aby niszczyć ludzi i Ziemię i aby szkodzić wszelkiemu stworzeniu – działanie takie nazywamy często Czarną Magią. Może również wykorzystywać te siły z zamiarem kreacji, tworzenia – magia czynienia dobra lub mistyki.
Każdy z nas posiada te siły i może korzystać z nich w każdej chwili swojego życia. Te siły działają nawet wtedy, kiedy nie pojawią się natychmiast lub w upragnionej formie.
Praktykując z Aniołami pracujemy na duchowych, nadrzędnych płaszczyznach. Sławiąc je swoimi uczuciami, myślami i słowami dajemy im energię, co może się przyczynić do tego, aby np. na Ziemi zapanować pokój. Zwłaszcza, gdy działamy w grupie, np. podczas dni światowego pokoju, gdy wielu ludzi wspólnie modli się, medytuje i wysyła przepełnione miłością myśli i uczucia w eter – zmienia się przez to pole, które otacza Ziemię, dzięki czemu mogą na niej szybciej „manifestować się” nowe prądy, to znaczy: wyrażać się w formie oraz przyspieszyć rozwój.

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Wyszukiwarka

Strony internetowe dla firm - szybko i za darmo!